sobota, 29 czerwca 2013

Neuroshima Tactics słodko gorzki nius



Garść informacji po planie wydawniczym Portalu:

Portal sprzedał licencje do NST na 3 lata.
Szykuje się podbój europy, stanów i kickstarter.
4 nowe frakcje z końcem 2013 roku.












W sumie przyszłość NST, rysuje się  kolorowo.. moim zdaniem.

Jeśli ktoś zakupił licencję i chce sprzedawać ten produkt na szeroką skalę w USA i Europie
to musi swoje zainwestować, żeby mieć co sprzedać i na całym przedsięwzięciu zarobić ( okres trwania umowy 3 lata)
Licencja obejmuje:
-dotychczasowo modele
-arty
-zasady
wszystko co związane z NST



Portal zostaje dystrybutorem na terenie Polski.

Samoistnie nasuwa się kilka spraw, otwarcie na zachód musi spowodować:
-podniesienie jakości modeli no i pewnie cen ;)
-prawdopodobnie nowej oficjalnej strony i supportu
-nowe tłumaczenie podręczników- we wcześniejszych były błędy

Ma pojawić się kickstarter
Do końca roku, 4 nowe frakcje i kampania do nich
Ciekawe co ze starymi modelami ich znaczący procent nie ma szans
konkurować na rynkach zagranicznych z innymi grami typu skirmish.
Może te najgorsze doczekają się liftingu.

Obawy:
Podmiot do którego należy licencja, z tego co zrozumiałem jest dystrybutorem gier i zabawek na szeroką skalę.
Nie wiem czy ma jakieś doświadczenie w produkcji: pomysły, mechanika itd.
Zakładam że model biznesowy jest sensownie poukładany.

Na całej sprawie wygrywa Portal bo pewnie $$$ w umowie się zgadzają.
Sami pewnie odczuwali że grunt pod NST zaczyna się kruszyć,
nie wiedzieli na co się porywają otwierając linie NST,
przypuszczam  że NST potrzebuje większych funduszy na utrzymanie- niż sądzono
Nie dość intensywna promocja nie pozwoliła w Polsce zbudować siatki graczy,
oraz nagromadzenie innych zaniedbań. Doprowadził do sytuacji w której NST nie zaskoczyła
tak jak planowano.

Co transakcja oznacza dla rodzimego środowiska NST: światełko w tunelu ;)
Niepowodzenia w słupkach sprzedaży, poskutkowałby
zepchnięciem NST na boczny tor wydawniczy Portalu, gdzie nastąpiłby zgon.

A tak jest szansa, że system odrodzi się jak feniks z popiołów, a nawet jeszcze silniejszy.
5 miesięcy do końca roku, pozostaje czekać.
Pewnie i tak informacje zza wielkiej wody pojawia się dopiero w ostatnim kwartale tego roku.

Pozdro
Doman

PS. Wiadomości zasłyszane mogły ulec drobnym zniekształceniom.

2 komentarze:

  1. Fajnie że NTS się rozrasta i wkracza na rynek zagraniczny bo wiem że wiele osób na wyspach czeka na tą grę bo bardzo im się podoba. Mam nadzieję że jednak ceny nie podskoczą aż tak do góry. Czas pokaże. Nie mogę się doczekać jak to będzie z nowymi frakcjami może być ciekawie :).

    OdpowiedzUsuń
  2. teraz będziemy jednym z mniejszych rynków- małym trybikiem, boom szykowany jest na zachód, więc ceny nowych modeli, będą przystosowane do zagranicznych graczy ;P

    Można się spodziewać wzrostu jakości samego produktu

    Przed wydawcą stopi spore wyzwanie, konkurencja będzie spora i to nie tylko ze strony Infinity ale i mniejszych niszowych skirmishów.


    OdpowiedzUsuń